IV Wykład Senatora Ryszarda Bonisławskiego – parki miejskie w Łodzi

fot. MK

24 maja tuż po godzinie 17:00 w Biurze Regionu Łódzkiego PO RP odbył się kolejny, czwarty już, wykład Senatora Ryszarda Bonisławskiego. Tematem czwartkowego spotkania były łódzkie parki miejskie.

Wykłady Senatora Bonisławskiego zawsze cieszą się dużym zainteresowaniem nie tylko wśród członków Platformy Obywatelskiej czy łodzian. Chętnie zaglądają też samorządowcy – wczoraj wśród publiczności zasiadły radne Sejmiku Województwa Łódzkiego: Anna Rabiega i Bożena Ziemniewicz. Zgromadzeni aktywnie brali udział w spotkaniu, zadając pytania i komentując na bieżąco kolejne slajdy prezentacji.

Senator przedstawił obraz Łodzi jako miasta, które może się poszczycić jak większą ilością powierzchni zielonych, z zaznaczeniem, że w Łodzi nie ma rzek, a jak wiemy, tereny przyrzeczne gwarantują istnienie zielone ni w mieście.

Ważnym punktem na mapie dawnej Łodzi były ogrody i parki prywatne. Na nie z kolei mogli sobie pozwolić jedynie najbardziej majętni fabrykanci m.in.: Heinzel (park im. A. Mickiewicza), Anstadt (Helenów oraz park im. A. Struga), Richter (park im. bp. Wł. Klepacza), Geyer (park im. Wł Reymonta), Grohman (park im. J. Kilińskiego) czy Scheibler (Źródliska II). nie mozna nie wspomnieć tu  ogrodach pałacowych Meyera i Poznańskiego.

Ogrody nie były jednak tylko miejscem odpoczynku i rekreacji. Odbywały się w nich również koncerty, wyścigi cyklistów, „wielki fajerwerk” i „zabawy z niespodziankami”.

Dziś na terenie naszych parków możemy przede wszystkim spotkać pomniki przyrody. I tu ciekawostka, która zaskoczyła niemal  wszystkich – na obszarze niewielkiego parku im. Sienkiewicza znajduje się aż 20 pomników przyrody ożywionej i nieożywionej, w tym np. 5 kasztanowców zwyczajnych, 3 lipy srebrzyste i 3 wiązy szypułkowe, a także klony, jawory, buki, topola czarna i platan klonolistny.

Na dzień dzisiejszy parki w Łodzi wyglądają inaczej niż w XIX i XX wieku, gdy powstawały. W parku im. Staszica zamiast wcześniejszego Pomnika Robotnika (notabene zniszczonego przez Rosjan), stoi dziś sylwetka znanego pisarza, od którego imienia wzięła się obezna nazwa parku. Swój kształt natomiast zachował park im. Matejki, który – jako jedyny w Łodzi – jest ogrodem w stylu francuskim. Charakterystyczna dla tego typu ogrodów symetria i regularność uzupełnione fontannami i rzeźbami wyjątkowo zachwycają i cieszą oko współczesnego przechodnia.

Wykład Senatora Bonisławskiego zakończył się dyskusją o kondycji terenów zielonych oraz ich przyszłości.

Kolejne spotkanie z cyklu „Historyczna podróż przez Łódź” odbędzie się najprawdopodobniej 21 czerwca o godz. 17:15. O dokładnym terminie jeszcze będziemy informować.